Witam serdecznie :)
Dziś owieczki :)
W ubiegłym roku były białe, w tym jest niemałe zamieszanie kolorystyczne :)
Dziękuję za odwiedziny w tym miejscu, choć tak mało publikuję :)
Pozdrawiam
Ala
środa, 28 lutego 2018
niedziela, 25 lutego 2018
Pisanki c.d.
Witam :)
Jeszcze trzy pisanki z czterema ażurowymi paseczkami chcę dziś dorzucić.
Nie są tak kolorowe jak te wczorajsze, ale właśnie takie podobają mi się najbardziej.
Pozdrawiam :)
Ala
Jeszcze trzy pisanki z czterema ażurowymi paseczkami chcę dziś dorzucić.
Nie są tak kolorowe jak te wczorajsze, ale właśnie takie podobają mi się najbardziej.
Pozdrawiam :)
Ala
sobota, 24 lutego 2018
Pisanki 2018
Piszę coraz rzadziej. Mało też robię nowych prac.
Powodów jest kilka ale widocznie tak ma być :)
Kilka pisanek, żeby nie wyjść z wprawy.
Pozdrawiam :)
Ala
Powodów jest kilka ale widocznie tak ma być :)
Kilka pisanek, żeby nie wyjść z wprawy.
Pozdrawiam :)
Ala
niedziela, 26 listopada 2017
świąteczne szycie
Hej :)
Nadal morduję maszynę do szycia. Chyba ma dość bo jakoś dziwnie postukuje. Może chora ze zmęczenia :)
Przyznam się, że i ja czuję znużenie, dlatego powoli zwijam ten szyciowy majdan.
Dziś jeszcze kilka bagatelkowych tworków.
Poduszki bałwanki. Miękkie i co najfajniejsze, można zdjąć polarową powłoczkę, czapkę, szalik i uprać :)
Wysokość bałwanków - 50 cm, więc to spore chłopczyska :) Mam nadzieję , że ucieszą kilka dzieciaków z mojej rodzinki :)
Poniżej dwa świąteczne wianki z wikliny papierowej z podświetleniem na baterie.
W środku polarowe Łosie, resztę widać choć zdjęcia są fatalne. Nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia w trudniejszych warunkach, a dziś ciemno jak ... wiecie gdzie ;)
Pozdrawiam
Ala
Nadal morduję maszynę do szycia. Chyba ma dość bo jakoś dziwnie postukuje. Może chora ze zmęczenia :)
Przyznam się, że i ja czuję znużenie, dlatego powoli zwijam ten szyciowy majdan.
Dziś jeszcze kilka bagatelkowych tworków.
Poduszki bałwanki. Miękkie i co najfajniejsze, można zdjąć polarową powłoczkę, czapkę, szalik i uprać :)
Wysokość bałwanków - 50 cm, więc to spore chłopczyska :) Mam nadzieję , że ucieszą kilka dzieciaków z mojej rodzinki :)
Poniżej dwa świąteczne wianki z wikliny papierowej z podświetleniem na baterie.
W środku polarowe Łosie, resztę widać choć zdjęcia są fatalne. Nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia w trudniejszych warunkach, a dziś ciemno jak ... wiecie gdzie ;)
Pozdrawiam
Ala
sobota, 18 listopada 2017
Znowu tutaj :)
Znowu tutaj, choć już prawie zapomniałam , że piszę tego bloga.
Przyznam, że miałam zamiar zamknąć blog i zakończyć zabawę w rękodzieło ale jak wiecie, to trochę jak z nałogami :) Trudno z nimi żyć, jeszcze trudniej się ich pozbyć na zawsze.
Znowu przytargałam maszynę do szycia ze strychu. Miałam zamiar tylko skrócić spodnie... i oto skutki :)
Skrzaty swawolą, łoś nocami buszuje w lodówce.
Spodnie leżą, wciąż za długie :)
Pozdrawiam
Ala
Przyznam, że miałam zamiar zamknąć blog i zakończyć zabawę w rękodzieło ale jak wiecie, to trochę jak z nałogami :) Trudno z nimi żyć, jeszcze trudniej się ich pozbyć na zawsze.
Znowu przytargałam maszynę do szycia ze strychu. Miałam zamiar tylko skrócić spodnie... i oto skutki :)
Skrzaty swawolą, łoś nocami buszuje w lodówce.
Spodnie leżą, wciąż za długie :)
Pozdrawiam
Ala
piątek, 24 marca 2017
Pisanki
Witam :)
Jak do tej pory w tym roku zrobiłam tylko kilka pisanek.
W ubiegłym robiłam je latem i bardzo mi się to spodobało. Ten brak pośpiechu, wiercenie ażurków w altance i towarzystwo moich piesków :)
W tym roku plan jest ten sam.
Te kilka pisanek, które własnie pokazuję powstało w ramach rozgrzewki :)
Poniżej moja tegoroczna faworytka. Cztery paski ażurowe i lekko podcieniowane tło. Będzie więcej podobnych :)
Pozdrawiam Was wiosennie.
Mój bocian przyleciał przedwczoraj i sprząta gniazdo w oczekiwaniu na żonę :)
Do zobaczenia :)
Ala
Jak do tej pory w tym roku zrobiłam tylko kilka pisanek.
W ubiegłym robiłam je latem i bardzo mi się to spodobało. Ten brak pośpiechu, wiercenie ażurków w altance i towarzystwo moich piesków :)
W tym roku plan jest ten sam.
Te kilka pisanek, które własnie pokazuję powstało w ramach rozgrzewki :)
Poniżej moja tegoroczna faworytka. Cztery paski ażurowe i lekko podcieniowane tło. Będzie więcej podobnych :)
Pozdrawiam Was wiosennie.
Mój bocian przyleciał przedwczoraj i sprząta gniazdo w oczekiwaniu na żonę :)
Do zobaczenia :)
Ala
wtorek, 21 lutego 2017
Owieczka i zajączek
Witam.
Od dawna podziwiam szyciowe wyczyny Violi z violinowo.blogspot.com .
Jej owieczki były moją inspiracją i chyba nie tylko moją, bo widzę, że szyje je wiele z Was.
Moja kosztowała mnie dużo nerwów i zmarnowanego czasu, ale musiałam się zmierzyć z tym tematem :)
Zajączek ( niektórzy twierdzą, że to piesek ) za to powstał w moment i był bardzo łatwy do uszycia.
Pozdrawiam prawie wiosennie :)
Ala
Od dawna podziwiam szyciowe wyczyny Violi z violinowo.blogspot.com .
Jej owieczki były moją inspiracją i chyba nie tylko moją, bo widzę, że szyje je wiele z Was.
Moja kosztowała mnie dużo nerwów i zmarnowanego czasu, ale musiałam się zmierzyć z tym tematem :)
Zajączek ( niektórzy twierdzą, że to piesek ) za to powstał w moment i był bardzo łatwy do uszycia.
Pozdrawiam prawie wiosennie :)
Ala
piątek, 10 lutego 2017
Puchacz
Witam.
Dziś puchacz.
Gość ma 40 cm wzrostu i bojowe nastawienie do wszystkiego co go otacza.
Daleko mu do ideału, ale nie przyjmuje tego do wiadomości ;)
Owieczki z poprzedniego posta dziękują za miłe komentarze :)
Ja również :)
Pozdrawiam
Ala
Dziś puchacz.
Gość ma 40 cm wzrostu i bojowe nastawienie do wszystkiego co go otacza.
Daleko mu do ideału, ale nie przyjmuje tego do wiadomości ;)
Owieczki z poprzedniego posta dziękują za miłe komentarze :)
Ja również :)
Pozdrawiam
Ala
poniedziałek, 6 lutego 2017
Mini owieczki
Witam :)
Uszyłam stadko mini owieczek.
Wzrost ok. 14 cm. Obwód talii nieznany, ale jak widać są zgrabne i żadna dieta nie jest im potrzebna :)
Mięciutkie i mile w dotyku.
Z kurczakami żyją w zgodzie :)
Oby szybciej do wiosny :)
Pozdrawiam
Ala
Uszyłam stadko mini owieczek.
Wzrost ok. 14 cm. Obwód talii nieznany, ale jak widać są zgrabne i żadna dieta nie jest im potrzebna :)
Mięciutkie i mile w dotyku.
Z kurczakami żyją w zgodzie :)
Oby szybciej do wiosny :)
Pozdrawiam
Ala
środa, 1 lutego 2017
Kogut i kurka
Witam :)
O tej porze zwykle siedziałam nad pisankami, ale skoro zrobiłam ich dużo latem ubiegłego roku, to teraz mam od nich wolne :)
Szyję zatem, a raczej eksperymentuję z szyciem, bo krawcowa ze mnie żadna.
Ta para to najnowsze moje "arcydzieło" ;) a może powinnam napisać antydzieło, haha :)
Śmieszne trochę :)
Jeśli jeszcze kiedyś uszyję coś podobnego to zmienię nieco koncepcję i wykrój.
Na razie te kuraki panoszą się w moim domu. Kurka spokojna i grzeczna, za to narwany kogut bez przerwy stroszy piórka i drze dziób o czwartej nad ranem :)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Ala
O tej porze zwykle siedziałam nad pisankami, ale skoro zrobiłam ich dużo latem ubiegłego roku, to teraz mam od nich wolne :)
Szyję zatem, a raczej eksperymentuję z szyciem, bo krawcowa ze mnie żadna.
Ta para to najnowsze moje "arcydzieło" ;) a może powinnam napisać antydzieło, haha :)
Śmieszne trochę :)
Jeśli jeszcze kiedyś uszyję coś podobnego to zmienię nieco koncepcję i wykrój.
Na razie te kuraki panoszą się w moim domu. Kurka spokojna i grzeczna, za to narwany kogut bez przerwy stroszy piórka i drze dziób o czwartej nad ranem :)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Ala
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































