piątek, 27 czerwca 2014

Drugi zegar

Witam :)
Przychodzę dziś z moim drugim zegarem.
Trochę pobawiłam się przy jego tarczy. Jest decoupage, cieniowanie farbami , reliefy konturówką i samoprzylepne perełki ( czy jak to tam zwą ), całość opleciona wikliną papierową i polakierowana.
Zdjęcia trochę przekłamane. W rzeczywistości zegar ma delikatniejsze barwy.







Dziękuję bardzo za tyle miłych słów pod adresem poprzedniego zegara.
Podoba mi się praca przy nich więc jeszcze kilka powstanie.
Pozdrawiam :)
Ala

niedziela, 22 czerwca 2014

Pierwszy zegar

Witam :)
Oto mój zegar. Średnica  40 cm. W środku serwetkowy decoupage ( oj wiem, wiem że to gwiazda betlejemska i że to nie ten czas, ale akurat teraz mi się zechciało ją wyciągnąć z samego dna moich zapasów serwetkowych   )
Oplotłam go wikliną papierową.  Mechanizm kupiłam w sieci.  Działa !!!
Na razie pokazuję go najbliższym w domu i Wam........ a potem schowam aż do grudnia :)









Przesyłam moc pozdrowień.
Ala.

sobota, 7 czerwca 2014

Taca znowu :)

Witam :)
Tak, znowu taca. Tym razem w środku grafika znaleziona w sieci.
Chciałam zrobić inne zakończenie ale schrzaniłam to całkowicie, dlatego dla zamaskowania pewnych niedociągnięć , przykleiłam warkoczyk.
Na zdjęciach taca tuż po lakierowaniu, jeszcze nie wyschła jak należy, więc błyszczy bardziej niż powinna :)



Pozdrawiam :)
Ala

sobota, 31 maja 2014

brązowy koszyk z papierowej wikliny

Witam
Dziś koszyk z papierowej wikliny podobny do poprzedniego.
Już jest własnością mojej mamy :)









Wiem, że zbyt rzadko publikuję nowe prace. Postaram się to naprawić.
Pozdrawiam Was i dziękuję, że o mnie nie zapominacie :)
Ala

poniedziałek, 5 maja 2014

taca i koszyk z wikliny

Witam :)
Taca i koszyk.
Obie prace nie są tak zupełnie nowe. Musiały troszkę poczekać na lakierowanie.
Zdjęcia w domu i na trawie :)




Koszyk dostanie odpowiednią przykrywkę ale na razie nawet jej nie zaczęłam robić.



Pozdrawiam 
Ala

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

lampionik

Bardziej mnie nie ma niż jestem.
To nie jest najlepszy czas w moim życiu.
Zostawiłam niedokończone prace, mam jakieś pomysły w głowie ale jeszcze długo tam zostaną.
Tylko ten mały lampionik chce dziś Wam pokazać, a może bardziej sobie samej.
Takie prywatne światełko w tunelu ? Może...

Papier ryżowy, konturówka , lakier.





Pozdrawiam
Ala

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

trzy pisanki

Miało ich nie być ... ale są. Z wybrakowanych, styropianowych jajek, pełnych zarysowań i nierówności.
Zastanawiałam się :  wyrzucić teraz czy później... ostatecznie postanowiłam je reanimować.
Malowałam wielokrotnie grafitową farbą, grubo, wypełniając niedoskonałości, potem konturówka , perełki, lakier i oto są.






Niżej zdjęcie z lampą błyskową. Grafitowa farba ma lekko metaliczny połysk, którego nie udało mi się uchwycić w  poprzednich ujęciach.

Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe słowa na temat mojego stada baranów :)
Pozdrawiam
Ala

piątek, 4 kwietnia 2014

baranki na wesoło

Nie śmiejcie się za bardzo z moich baranków :) Przynajmniej nie bardziej niż ja sama :)
To pierwsze takie moje "dzieło".
W szkole podstawowej lepiłam z plasteliny.
Teraz, trzydzieści lat później spróbowałam tej zabawy z glinką modelarską.
No dobra, śmiejcie się :))))
Kurde, pozwalam, a co tam, raz kozie śmierć :))))))))))

Oto moje baranki w dość swobodnych pozach :)





pozdrawiam 
Ala

sobota, 8 marca 2014

Pisanki

Witam :)
Trzy styropianowe pisanki, tylko tyle ich zrobiłam  w tym roku, więcej nie będzie, nie mam do nich serca ani cierpliwości. Chyba się starzeję :)
Te tutaj malowałam popularnymi ostatnio pastami metalicznymi z Lidla oraz strukturalną z tego samego zestawu. Cieniowałam brązową metaliczną. Właściwie nie malowałam ale tapowałam gąbką stąd ta chropowatość.
Z tymi niby reliefami poszłam na żywioł. Bez specjalnego planu  i wcześniejszego rysowania. Wyciskałam zawijaski, patrzyłam co wyszło i kombinowałam dalej.
Wyszło takie coś :






Tyle w temacie moich pisanek, zdecydowanie bardziej wolę oglądać Wasze :)

Koszyczki nowe się powoli wyplatają i kwiatki jakieś będą.... czyli wiosna idzie :)
Pozdrawiam Ala :)

czwartek, 6 marca 2014

od Aldony dla Aldony :)

Nie zrobiłam sobie sama prezentów o nie :) Otrzymałam je od mojej imienniczki Aldony :)
Wygrałam jej serwetkowe candy :)
Zajrzyjcie na bloga tej fajnej dziewczyny -  aldonka40.blogspot.com - naprawdę warto :)
Oprócz serwetek Aldi podarowała mi coś do ozdabiania, coś słodkiego  i własnoręcznie wykonane serduszko decoupage - przepiękne i perfekcyjnie zrobione, lubię je od pierwszego wejrzenia :) .



Aldonko bardzo Ci dziękuję :) Nie miałam nigdy żadnej z tych serwetek, a wiesz co oznacza posiadanie nowości serwetkowych dla takich wariatek jak my :)

Pozdrawiam wszystkich "tuzaglądaczy", serdecznie dziękuję za komentarze i czas poświęcony na oglądanie tego, co tu zamieszczam :)
Oczywiście pracuję nad nowymi koszyczkami i pisankami, już wkrótce je tu pokażę :)
Ala