poniedziałek, 28 kwietnia 2014

lampionik

Bardziej mnie nie ma niż jestem.
To nie jest najlepszy czas w moim życiu.
Zostawiłam niedokończone prace, mam jakieś pomysły w głowie ale jeszcze długo tam zostaną.
Tylko ten mały lampionik chce dziś Wam pokazać, a może bardziej sobie samej.
Takie prywatne światełko w tunelu ? Może...

Papier ryżowy, konturówka , lakier.





Pozdrawiam
Ala

21 komentarzy:

  1. Lampionik jest śliczny! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aldonko jest cudowny taki klimatyczny buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj niby tak skromnie a jak pięknie ,super lampion Ci wyszedł .Pozdrawiam Aldonko i czekam na Twoją wenę i lepsze czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny :) w pierwszej chwili myślałam, że to ażurki!

    nie trać nadziei :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aldona rewelacyjny pomysł i wykonanie, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny lampionik :) życzę powrotu do formy i nowych pomysłów :)
    http://la-petite-chambre.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny lampionik Twoje prace są pięknie wykonane, zawsze. Życzę tylko radości i zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny lampionik! Pięknie wygląda jak się świeci :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. powtórzę - piękny, niby prosty a jednak....no i życzę szybkiego dojścia do tego światełka:) po tych gorszych chwilach zawsze są te lepsze, muszą być:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny lampionik, oby rozjaśniał wszystkie Twoje dni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jest uroczy , taki tajemniczy po zapaleniu w ciemności , Bardzo fajnie z tym wycietym wzorem i konturówka. Mus zi ja spróbować. Życzę szybkiej poprawy nastroju, złe kiedyś się skończy. Powodzenia i wracaj szybko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Delikatny i elegancki, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny lampionik Alu a tacę jak chcesz to rób :D Raczej z mojej woli by nie powstała ale ciocia wybrała sobie te serwetkę. Jakoś kwiatki ostatnio mnie męczą.
    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, że wszystko Ci się ułoży. U mnie też kiepsko ale jedyną rzecz jakiej nie możemy zrobić to się poddać :*
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. A to jeden jest tylko przy różnym świetle cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aldonko, trzymam kciuki aby "to gorsze" jak najszybciej minęło.
    Lampionik śliczny zrobiłaś, teraz będzie już tylko lepiej, zobaczysz :)
    Dużo ciepła i światełka Ci śle :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny! Taka magia od niego bije...

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny lampion, na pewno rozproszył zle

    OdpowiedzUsuń
  18. cudo. chciałabym taki posiadać. podoba mi się ten blog, zatem zostaję na dłuzej :) obserwuję i jeśli chcesz możesz też zaobserwować mnie :) pozdrawiam ;]

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :)