środa, 21 września 2016

coś z niczego

Witajcie :)
Być może mój dzisiejszy post Was nie zainteresuje, ale postanowiłam pokazać Wam jak sama robię pędzle gąbkowe.
Pędzle gąbkowe nie są zbyt trwałym narzędziem, szczególnie gdy się o nich zapomni po malowaniu :)
Ja to robię notorycznie :)
Po kolejnej takiej przygodzie, postanowiłam, że nie będę kupować nowych, tylko sama je sobie zmajstruję.
Odpowiednio przycinam kawałeczki gąbki ( z myjek do naczyń czy innych niepotrzebnych gąbek budowlanych, gąbki jak wiadomo mają różną fakturę i twardość ) i klejem na gorąco przyklejam je do niepotrzebnych już obsadek wyschniętych flamastrów, niekompletnych długopisów itp.
Takie pędzle służą mi aż do chwili, gdy o nich zapomnę :)
Nie jest to szczyt elegancji ale doskonale spełniają swoją rolę :)
Końcówkom z gąbki nadaję różne wielkości i  kształty, czasem też umieszczam je po obu końcach obsadki.
Może ktoś z Was wykorzysta takie rozwiązanie, polecam :)


Pozdrawiam
Ala

wtorek, 13 września 2016

Wiklina papierowa

Witam Was.
Dziś wrzucam zdjęcia koszyczków z papierowej wikliny, na którymi marudziłam przez ostatnie dni.
Jest też jeden większy : wysokość 15 cm, średnica - 30 cm.
Maluchy: średnica ok. 13 -15 cm, posłużą one jako podstawki pod stroiki z pisankami. Świetnie zmieszczą odpowiednio dwie lub trzy pisanki. Dno kartonowe, oklejone tapetą. Lakier półmat.


Niżej w towarzystwie większego brata :)

Tu większy solo , do końca ;)





Mam sporo planów rękodzielniczych. Ile zdołam zrealizować, nie wiem.
Dużo zmian w moim życiu. Nie umiem teraz planować, myśleć dalekosiężnie, więc polecę z wiatrem :)
Pozdrawiam Was :)
Ala

piątek, 19 sierpnia 2016

Kuferek dla Moniki

Witam :)
Moja siostra Monika jest bardzo cierpliwa jeśli trzeba. Jest też wyrozumiała jeśli chodzi o mnie i dlatego długo czeka na swój kuferek. Gdyby tupnęła, strzeliła focha, obrzuciła inwektywami przez telefon, ten kuferek miałaby już dawno. Nie jest taka .... więc jest jak jest :(
Kuferek w końcu jest gotowy. Widziała go już na ostatnim etapie prac, więc wrzucam świeżutkie zdjęcia choć cholernik nadal jest u mnie. Monisiu - to dla Ciebie Kochana :)
Wymiary 30 / 20 / 15. Ważki na wieku ulepione z fimo.
Otóż i on :)











Teraz wracam do pisanek. Zostało mi jeszcze trochę do dokończenia a potem wyciągam z otchłani zapomnienia, zakurzoną maszynę do szycia i spróbuję czegoś nowego :)
Pozdrawiam wszystkich
Ala

czwartek, 28 lipca 2016

pisanki - spokojnie, nie zwariowałam... jeszcze :)

Witam Was :)
Jak w tytule - nie zwariowałam , ale robię pisanki , teraz latem :)
Mam teraz czas i chęć do ich tworzenia. Cóż więc mnie może powstrzymać ?
Zimą będę miała wolne, a wieczorami przeczytam wszystkie zaległe książki :)


























Do zobaczenia wkrótce.
Pozdrawiam wszystkich , którzy tu zabłądzą :)
Ala

piątek, 10 czerwca 2016

papierowe koszyki

Witam :)
Dziś dwa duże koszyki podobne do tych, które pokazywałam niedawno. Może jednak nie zanudzę Was :)
Zdjęć tylko kilka.
Z góry , z boku i do góry kołami :)





Pozdrawiam :)
Ala

wtorek, 17 maja 2016

plecie się :)

Witam :)
Dziś dwa koszyki o średnicy 30 cm i taca - 48 cm.
Zakończenie tacy tak przekombinowałam, że roi się w niej od pomyłek :)
Zostanie więc u mnie i będzie zatrudniona przy grillowaniu :)












Na ostatnim zdjęciu moja ulubiona przeszkadzajka - Inka, oczywiście sprawdza poprawność splotów :)


Planuję ogłoszenie jakiegoś fajnego candy  :)   
Co chcielibyście dostać :  zegar,  koszyk,  tacę,  a może coś pozasezonowego np.   pisanki ?     
Proszę o podpowiedzi :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Ala