wtorek, 6 grudnia 2016

Nowe krasnale

Witam :)
Wracam z nowymi skrzatami świątecznymi.
Tym razem nie mają długich nóg. Nie siedzą a stoją :) Tylko wielkie nochale zostały :)
Mają 46 cm wzrostu ( od butów do pomponika na czapce ).
Dostały też jakieś gadżety, by nie mieć pustych dłoni :) Gwiazdka w ręku szarego została mi kiedyś podarowana przez Kasię ( niteczkowo.blox.pl ). Do dziś wygląda pięknie :)

Oto trzej  dostojni panowie, nazwani przez mojego syna Gandalfami :)




Na ostatnie foto załapał się też jeden długonogi, który należy już do pewnej miłej chełmianki :)

Pokój w którym szyję te cudaki wygląda jakby przetoczył się przez niego tajfun. Materiały tłoczą się na stole obok maszyny, kulka sylikonowa fruwa niczym babie lato jesienią , no i zawsze igła mi gdzieś spierniczy i nie mogę jej znaleźć. Pora ogarnąć ten bajzel.

Biorę się za sprzątanie a Wam dziękuję za odwiedziny.
Ala


26 komentarzy:

  1. Alu skrzaciki są zawodowe, i ta z długim i te z krótkimi nogami. Super je sobie wymyśliłaś i jak zawsze u Ciebie perfekcyjnie uszyłaś. Bałaganu nie zazdroszczę, ale w sumie to ja lubię taki twórczy bałagan do momentu aż mogę wszystko znaleźć Bo potem jak się posprząta to aż się buzia cieszy z porządku
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki za dobre słowo :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Przepiękne ! Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne i eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Inne niż wszystkie.Super wyszły!Urocze

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne te skrzaty, niezwykle sympatycznie wyglądają :) Ja też mam skojarzenie z Gandalfem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super chłopaki, i to całkiem spore :-)
    Wiesz, mnie też kojarzą się z Gandalfem...
    Podziwiam, bo naprawdę fajnie wyglądają i tak świetnie są uszyte! A bałagan zawsze się tworzy sam, tylko sam się nie chce posprzątać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam zwijać ten majdan, ale potem wpadłam na pomysł całkiem nowy i dalej szyję :)

      Usuń
  7. O żesz ,ale one są świetne.Aldonko u Ciebie jak zawsze pełna profeska.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Danusiu za miłe słowa :)Buziaki :)

      Usuń
  8. Wow! Super krasnale :) piękne są. Tajfun w pracowni to norma ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O Matko i córko, ależ cudne! Widocznie im większy chaos twórczy tym lepsze efekty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehehe to prawda, ze im większy bałagan tym łatwiej się znajdujemy w tym bałaganie. Kochana skrzaty sa rewelacyjne. Kurcze, dlaczego ja tak nie umiem. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za tak miły komentarz i pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Skrzaty rewelacja co do bałaganu to znam to doskonale im większy bałagan większe możliwości i większe natchnienie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne, przyjacielskie, piękne krasnale

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :)