wtorek, 13 września 2016

Wiklina papierowa

Witam Was.
Dziś wrzucam zdjęcia koszyczków z papierowej wikliny, na którymi marudziłam przez ostatnie dni.
Jest też jeden większy : wysokość 15 cm, średnica - 30 cm.
Maluchy: średnica ok. 13 -15 cm, posłużą one jako podstawki pod stroiki z pisankami. Świetnie zmieszczą odpowiednio dwie lub trzy pisanki. Dno kartonowe, oklejone tapetą. Lakier półmat.


Niżej w towarzystwie większego brata :)

Tu większy solo , do końca ;)





Mam sporo planów rękodzielniczych. Ile zdołam zrealizować, nie wiem.
Dużo zmian w moim życiu. Nie umiem teraz planować, myśleć dalekosiężnie, więc polecę z wiatrem :)
Pozdrawiam Was :)
Ala

26 komentarzy:

  1. Taka ilość robi wrażenie :) Wielki brat jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama elegancja te Twoje koszyki . Każdy zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne koszyki, perfekcyjnie wykonane, ale u Ciebie to standard. Śliczne są i bardzo mi się podoba cieniowanie w większym koszyku uzyskane poprzez zmianę koloru rurek. Piękne. Pozdrawiam serdecznie i czekam na prezentację z pisankami :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję , dziewczyny :) Prezentacja z pisankami - wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mistrzostwo, kobieto moja od zawsze podziwiam Twoje prace- precyzja w każdym calu- a ilość meeeega :* czy mi się wydaje- czy każdy koszyczek jest inny?
    szacun kochana ogromny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz dobre oko 😊 każdy jest inny. Dziękuję i pozdrawiam 😊

      Usuń
  6. piękne wzory, piękne sploty, piękne koszyki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aldonko czy Ty zawsze musisz w ilościach hurtowych ?? No prawie zawsze :-) Ale powiem Ci że ta ilośc robi wrażenie. Twoje koszyki są prawie tak cudne jak pisanki. Bardzo odpowiada mi ich kolorystyka. Ciekawi mnie jakimi farbami malujesz rurki? A Wielki brat jest genialny !!!
    Aldonko gratuluję, Twoje prace zachwycają mnie zawsze,
    Pozdrawiam i życzę samych wyprostowanych ścieżek , oby Ci się dobrze działo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluję mieszanką - biała lateksowa, pigmenty ( np. colorex, śnieżka )i woda. Mieszanka musi mieć dość rzadką konsystencję by rurki nie pękały przy wyplataniu. Maluję gąbką, zawsze dwukrotnie. Przed wyplataniem lekko spryskuję wodą z atomizera i takimi leciutko wilgotnymi wyplatam.
      Ot i cała tajemnica :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Piękne koszyki. Jak równiutko wyplecione. Fajne kolorki. Wielki brat wspaniały 😀

    OdpowiedzUsuń
  9. Aldonko jak zawsze jesteś perfekcyjna w tym co robisz,a te koszyczki są tak śliczne ,że aż brakuj słów.
    Wspaniale wyplatasz ,o czym wiadomo nie od dziś .
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś ekspertką od komponowania malowanych rurek. Ilość robi wrażenie, ale co chyba ważniejsze, jakość i precyzja godne pozazdroszczenia. Podziwiam i życzę pomyślnych wiatrów:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka ilość, że chyba już robisz z zamkniętymi oczami :-). Piękna produkcja. Na dużym koszyku wyczarowałaś prześliczny wzór- to jakaś magia chyba, że można takie cuda poskręcać... Nic tylko podziwiać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Piękne cieniowania! Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne cieniowania! Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczne! Pięknie pocieniowane. Nigdy nie plotłam papierowej wikliny, muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :)